W codziennym demakijażu, oprócz tradycyjnych wacików kosmetycznych, chusteczek nawilżanych i naszych rąk, pomocne są również liczne akcesoria do mycia twarzy jak: szczoteczki, ściereczki, gąbeczki….Wszystkie służą do tego, aby dokładniej i dogłębniej doczyścić naszą cerę.

 

 

 

Mając z nią szczególne problemy, jak między innymi: trądzik, podrażnienia, nadmiar sebum, pojawianie się licznych krostek, wyprysków, zaskórników, musimy o nią szczególnie zadbać, aby dokładnie „wyciągnąć zanieczyszczenia z porów” i zapobiegać dalszym negatywnym skutkom niewłaściwego, bądź niedokładnego oczyszczenia cery, co jest bardzo trudne do uzyskania tylko i wyłącznie za pomocą zastosowania jednego preparatu.

Delikatna Myjka do Oczyszczania Twarzy Pomocna przy Demakijażu czy (u mężczyzn) Goleniu – jest jednym z dostępnych akcesoriów, dzięki którym łatwiej nam będzie dbać o codzienne oczyszczenie twarzy.

Jej zastosowanie jest niezwykle proste, a przechowywanie higieniczne, gdyż wysycha bardzo szybko, co wyklucza łatwo namnażające się w wilgotnym środowisku łazienki bakterie. Sama myjka jest bardzo delikatna, co nie powoduje dodatkowego podrażnienia cery już i tak dość mocno zaognionej np. poprzez trądzik. Myje bardzo delikatnie, aczkolwiek dokładnie.

Oczyszczanie i mycie twarzy za pomocą myjki.

Stosowałam ją w taki sposób: najpierw namoczyłam gąbeczkę w ciepłej wodzie, odcisnęłam jej nadmiar, poczym wycisnęłam na nią dwie pompki mleczka (producent zaleca inne zastosowanie, aby dokładnie wmasować mleczko w suchą twarz, a myjką tylko je zmyć) zaczęłam przemywać twarz, gąbeczkę opłukałam i ponownie przetarłam nią twarz. Jednakże ten sposób nie bardzo mi się spodobał, więc spróbowałam tego zalecanego: najpierw wycisnęłam dwie pompki płynu na czyste ręce, delikatnie rozsmarowałam na twarzy oraz powiekach, poczym zwilżoną w ciepłej wodzie i wyciśniętą gąbeczką, zmywałam buzię oraz powieki, wypłukałam i znów przemyłam ciepłą wodą, a na koniec jeszcze gąbeczkę wypłukałam w zimnej wodzie i przyłożyłam do twarzy, aby zamkąć pory. Więc sposób stosowania zalecany przez producenta jest jak najbardziej wskazany i najlepiej się sprawdza.

 

 

A jak sobie radzi nie tylko z samym myciem twarzy, ale przede wszystkim z usunięciem makijażu?

Tego byłam bardzo ciekawa i przyznam, że nie końca przekonana, czy sobie poradzi z tuszem do rzęs, eyelinerem , warstwą podkładu i pudru, jednakże moje obawy odeszły w niepamięć. Gąbeczka poradziła sobie świetnie! nie wiem jeszcze czy to tylko jej zasługa, czy działania w duecie z mleczkiem tej samej firmy (recenzja mleczka już wkrótce). W każdym razie jestem zadowolona z efektów i polecam taką metodę osobom, które tak jak ja nie przepadają za demakijażem. Zawsze była to dla mnie niezbyt miła czynność wykonywana z konieczności, która wymagała sporo czasu i stosowanych produktów, np.: zmycie oczu płynem dwufazowym-2 waciki, zmycie twarzy płynem micelarnym-3 waciki, na końcu umycie twarzy wodą i żelem,  teraz mój demakijaż  jest  niezwykle prostą czynnością nie wymagającą użycia kilku produktów (tylko myjka+mleczko) oszczędza czas i mamy pewność, że cera jest prawidłowo i dokładnie oczyszczona. Usuwam nią cały makijaż. Twarz jest niezwykle gładka, jak po użyciu delikatnego peelingu, nie jest podrażniona.

 

 

Myjka rewelacyjnie wchłania wodę, dzięki czemu nie ma konieczności wycierania twarzy po jej zastosowaniu, a jeśli ktoś ma taką potrzebę, to polecam użycie jednorazowego ręcznika papierowego, co jest bardziej higieniczne niż użycie tradycyjnego ręcznika.

Po użyciu, myjkę należy dokładnie wypłukać z pozostałości makijażu i złożyć, gdyż po wyschnięciu robi się twarda (zdjęcie poniżej), więc już jej nie złożymy w kwadrat. Ja ją kładę na ręczniku papierowym aby wyschła, co dzieje się bardzo szybko, poczym chowam zawiniętą w ręcznik papierowy do foliowego woreczka, dzięki temu mam pewność, że nie osiada na niej kurz. Myślę, że dzięki temu, posłuży mi na bardzo długi czas.

 

 

Bez względu na to, jaki gadżet do mycia twarzy stosujecie (muślinowa lub flanelowa ściereczka, szczoteczka, gąbeczka…) i który jest waszym ulubionym, warto przetestować wszystkie, aby się przekonać, który najlepiej nam będzie odpowiadał.

Ja już testowałam zarówno szczoteczki jak i ściereczki, teraz gąbeczkę i stwierdzam, że szczoteczką nie dotrzemy do trudno dostępnych miejsc, a ściereczkami i gąbeczkami tak, są praktyczniejsze, łatwiej zachować ich higienę.

Z tego co wiem, chociażby szmatka muślinowa nie nadaje się dla każdego rodzaju cery, gdyż może podrażniać naczyniową i bardzo wrażliwą, gdyż działa jak peeling. Może być siedliskiem bakterii, więc często należy ją prac w wysokiej temperaturze w pralce. Pieluszka tetrowa czy też wyjałowiona gaza kupiona w aptece świetnie ją może zastąpić.
Natomiast jeśli chodzi o gąbeczki i szczoteczki-te z całą pewnością nie nadają się do prania w pralce, ale myślę, że można je wyparzać we wrzątku by zabić zarazki i dobrze osuszyć poczym schować do opakowania, by zachować ich czystość na dłużej.

Myjkę możemy zakupić tutaj w cenie 15,90 zł
www.forever-young.pl/delikatna-myjka-do-oczyszczania-twarzy-pomocna-przy-demakijau-czy-u-mczyzn-goleniu-313-p.asp

Uważam, że jej cena jest również bardzo przystępna i warto sprawdzić osobiście, czy taka myjka będzie nam odpowiadała.

 

Już wkrótce recenzja mleczka oczyszczającego, które stosowałam razem z myjką.

 

Tekst i zdjęcia: NekropolisQueen

Reklamy